Dzwonienie, piszczenie, dudnienie, szelesty, stukanie – szumy uszne to zjawisko akustyczne niewywołane żadnymi źródłami dźwięku i słyszane wyłącznie przez osobę, której problem dotyczy. Zjawisko to nie wpływa na jakość słyszenia, ale bywa natrętne, drażniące, może uniemożliwiać odpoczynek, sen czy pracę. Szum uszny sam w sobie nie jest chorobą, ale bywa objawem, który może towarzyszyć wielu schorzeniom. Powstaje wskutek nieprawidłowej aktywności nerwów w obrębie nerwu słuchowego. Zjawisko może towarzyszyć nadczynności tarczycy, nadużywaniu leków, nadciśnieniu tętniczemu czy miażdżycy.

Istnieje kilka metod leczenia tego rodzaju dolegliwości. Nie wszystkie jednak są w pełni skuteczne, a ich dobór zależy od pochodzenia szmerów (inaczej leczy się te spowodowane nieżytem trąbki słuchowej, inaczej te w przebiegu otosklerozy, jeszcze inaczej te wywołane pracą w hałasie bez ochronników słuchu). Stosuje się m.in. lekarstwa, operacje, elektrostymulacje, maskowanie i inne. Warto udać się do otolaryngologa.